1. W sferze moralnej śmierć 1 osoby i 100 to nie to samo ze względu na ilość zła, jego skutki. IMO, jest to wymierzalne – choć z zastrzeżeniem, że jesteśmy tylko ludźmi i się mylimy.
2. W Twoim modelu uwzględniasz tylko 2 osoby. W realu nasze działania dotykają wielu ludzi, w różnym stopniu, i na różne sposoby. Nie tak łatwo “odwracać zależność”. Pewna smuga cienia jest nieunikniona.
3. Transakcje nie zawsze polegają na wymianie dobra. Czasem robisz to, co musisz. Choćby ze względu na kwestie moralne, zwyczajowe, psychologiczne, obyczajowe. Plus, patrz punkt 2.
4. Wartościowanie jest ludzkie, bo moralność jest wytworem ludzkim. Ergo radzenie sobie wśród wartości jest wręcz konieczne w życiu.
5. Anarchia to rzeczywiście inna dyskusja – chętnie pogadam, jak coś napiszesz. Moim zdaniem państwo [mam na myśli dowolną organizację społ. gdzie jakiś element nacisku istnieje – np. gminę] jest efektywniejsze w zapewnieniu bezpieczeństwa, niż anarchia. Bandziory też się organizują :)
> Qatryk - już krótko, bo się rozgadaliśmy :)
1. W sferze moralnej śmierć 1 osoby i 100 to nie to samo ze względu na ilość zła, jego skutki. IMO, jest to wymierzalne – choć z zastrzeżeniem, że jesteśmy tylko ludźmi i się mylimy.
2. W Twoim modelu uwzględniasz tylko 2 osoby. W realu nasze działania dotykają wielu ludzi, w różnym stopniu, i na różne sposoby. Nie tak łatwo “odwracać zależność”. Pewna smuga cienia jest nieunikniona.
3. Transakcje nie zawsze polegają na wymianie dobra. Czasem robisz to, co musisz. Choćby ze względu na kwestie moralne, zwyczajowe, psychologiczne, obyczajowe. Plus, patrz punkt 2.
4. Wartościowanie jest ludzkie, bo moralność jest wytworem ludzkim. Ergo radzenie sobie wśród wartości jest wręcz konieczne w życiu.
5. Anarchia to rzeczywiście inna dyskusja – chętnie pogadam, jak coś napiszesz. Moim zdaniem państwo [mam na myśli dowolną organizację społ. gdzie jakiś element nacisku istnieje – np. gminę] jest efektywniejsze w zapewnieniu bezpieczeństwa, niż anarchia. Bandziory też się organizują :)
Może być taki protokół rozbieżności? :)
pzdr
[ost. Halo, jest tu kto?]
Futrzak -- 24.02.2008 - 12:30