Chyba pora na...

Chyba pora na...

niezgadzanie się ze sobą, oddzielone od nielubienia, a może nawet połączone z odrobiną sympatii. Ja to trenuję z Sz.P.Yassą i w mej ocenie to się udaje. A że po drodze należy rozwalić Tekstowisko – może i warto było???


Nikt mnie nie lubi… By: jjmaciejowski (15 komentarzy) 5 luty, 2012 - 19:11