Pewnego dnia zrozumiesz, że chociaż świat zawsze Ci się będzie dzielił na wrogów i przyjaciół (taka karma, kuźwa) to jednak z każdym idzie się dogadać, na jednej choć płaszczyźnie.
I nie będziesz już musiała się bać żadnych lewaków oraz innych potworów :) Spójrz choćby na grzesia, no cóż to jest za potwór, ciasteczkowy taki…
MAW, co czasem tu pisuje, mówił mi kiedyś, że najgorzej, jak podziały biegną wzdłuż, a nie w poprzek, albo jakoś tak. Kibol z Widzewa może się lać z kibolem legionistą na ustawce, a jednocześnie przy piwku albo na forum internetowym gadać o panienkach albo Almodovarze (mit, że jesteśmy niewykształconym bydłem, bawił mnie zawsze do łez).
No i pięknie :)
Pewnego dnia zrozumiesz, że chociaż świat zawsze Ci się będzie dzielił na wrogów i przyjaciół (taka karma, kuźwa) to jednak z każdym idzie się dogadać, na jednej choć płaszczyźnie.
I nie będziesz już musiała się bać żadnych lewaków oraz innych potworów :) Spójrz choćby na grzesia, no cóż to jest za potwór, ciasteczkowy taki…
MAW, co czasem tu pisuje, mówił mi kiedyś, że najgorzej, jak podziały biegną wzdłuż, a nie w poprzek, albo jakoś tak. Kibol z Widzewa może się lać z kibolem legionistą na ustawce, a jednocześnie przy piwku albo na forum internetowym gadać o panienkach albo Almodovarze (mit, że jesteśmy niewykształconym bydłem, bawił mnie zawsze do łez).
pozdrawiam pokojowo :)